1.5 Samobójstwo…

[Problemat Czelawy (1920)]

W kilku opowiadaniach Grabińskiego pojawia się motyw samobójstwa, zabójstwa czy też bezpośredniego wchłonięcia postaci przedstawionej jako sobowtór lub noszącej takowe znamiona. Podraza-Kwiatkowska stwierdza, że owo zabójstwo – samobójstwo można rozpatrywać jako swego rodzaju autoobronę; w ten sposób bowiem unika się bezpośredniego zabijania samego siebie.[1] Mechanizm obrony psychicznej, jakim jest reakcja upozorowana, porównany z fabułami niektórych tekstów, może wykazać podobieństwo kształtowania fabuły do sposobu działania psychiki ludzkiej. Obrona pojawia się wtedy, gdy świadomość chroni się przed powrotem treści wypartych. Te zaś są efektem neurozy, której zasady działania, spisane przez Freuda, zamieszczam poniżej:

Schematycznie rzecz biorąc, przedstawia się to tak: jako następstwo przeżycia pojawia się roszczenie popędowe, które domaga się zaspokojenia. Ego odmawia tego zaspokojenia bądź dlatego, że paraliżuje je wielkość roszczenia, bądź też dostrzega w nim niebezpieczeństwo. Ego broni się przed tym niebezpieczeństwem za pomocą wyparcia. Impuls popędowy jest w jakiś sposób hamowany, zapomnieniu ulega podnieta oraz łączące się z nią spostrzeżenia i wyobrażenia. Ale proces nie kończy się na tym. Popęd albo nie stracił swej siły, albo gromadzi ją na nowo, i wkrótce pobudzony zostanie przez nową podnietę. Ponawia wówczas swoje żądanie, a ponieważ drogę normalnego zaspokojenia zamyka mu to, co możemy nazwać blizną po wyparciu, w jakimś słabym miejscu przebija sobie inną drogą do tak zwanego zaspokojenia zastępczego, które teraz ujawnia się jako symptom – bez zgody, a nawet zrozumienia ze strony ego. Wszystkie zjawiska powstawania symptomów możemy opisać jako „powrót wypartych treści”.[2]

Według teorii Blooma, relacji clinamen odpowiada reakcja upozorowana, która przeciwstawia się wypartemu pragnieniu, ukazując pragnienia przeciwne. Czy stąd może brać początek paleta różnorodnych odcieni postaci-sobowtórów? W teorii lęku przed wpływem zaleca się traktowanie wiersza jako rozmyślnej błędnej interpretacji. Ponieważ, gdy poznamy ów charakterystyczny dla wiersza clinamen, to poznamy również wiersz, w całej jego mocy (LW 88).

Wypowiadając się na temat wspólnych rysów charakterologicznych morderców i zbrodniarzy w opowiadaniach Poe, Joseph J. Moldenhauer zauważył, że rzadko podany jest rozsądny powód destrukcyjnego popędu, który nimi kieruje. Sugerował również, że w Williamie Wilsonie jak i innych opowiadaniach, mordercy Poe identyfikują się ze swymi ofiarami i dzięki aktowi mordu, mogą się z nimi połączyć, osiągnąć stan jedności. [3]

Kiedy Maria Janion, opisuje stosunek wampira do jego ofiary na przykładzie Wywiadu z wampirem Anny Rice, zauważa, iż „wampir, wsysając krew czuje bicie własnego serca i tego drugiego. Jest to podstawowe i hipnotyczne przeżycie.” Pisze dalej, że w tym momencie zamyka się wampiryczne pojęcie rozkoszy, gdzie, w świecie wampirów, panuje idea homoseksualności jako sobowtórności.[4]

Może teza, którą sformułujemy będzie zbyt trudna do przyjęcia, ale według przedstawionych badań i pomocniczych narzędzi, którymi się w tej pracy posługujemy, zaryzykować warto. Chodzi o dualistyczny stosunek miłość-nienawiść, który przejawia każdy efeb w relacjach łączących go z Silnym Poetą. Analiza sposobu tworzenia clinamenu, podpowiada, iż to wielkie przeżycie, jakim jest bycie otoczonym przez poezje antenata, ma prawo do powodowania dwóch równie silnych, stojących na przeciwnych biegunach, uczuć. Grabiński pragnie jedności a jednocześnie walczy o indywidualizm.

Opowiadanie Problemat Czelawy przedstawia naszą sytuację dość jasno. Grabiński posługuje się parą bohaterów, braci bliźniaków. Profesor, reprezentuje naukę, charakteryzuje się dobrym wychowaniem, uznaną pozycją w hierarchii społecznej, posiada pieniądze, ładną żonę. Przedstawiony jest jako syn dnia. Zaś jego brat to człowiek nocy, włóczęga, pijak, bandyta, kolekcjoner dziwnych typów psychicznych. Żyją w wymuszonej symbiozie. Posługują się jedną jaźnią, czy też astralem (teoria powszechnie wykorzystywana w fantastyce[5]), który w ciągu dwunastu godzin doby wypełnia ciało Profesora, w czasie kolejnych tylu, ożywia powłokę znaną jako Brat Stachur. Dlatego, że dzielą jedną świadomość, nocne odkrycia, wywiady przeprowadzone z mordercami w dalekich dzielnicach miasta, informacje otrzymane od gwałcicieli, nożowników Profesor wykorzystuje do swoich analiz, oraz prezentuje jako materiał badawczy podczas wykładów.

Brat Stachur decyduje się przejąć kontrolę. Nie wystarcza mu opieka Profesora. Owładną nim „Seksus”. Ma zamiar udusić Profesora, przejąć jego majątek i żonę. Zostaje jednak powstrzymany. Pierwszą rzeczą, jaką uczynił Profesor następnego dnia po przebudzeniu się z letargu, było sięgnięcie po pistolet i morderstwo brata.

U Grabińskiego sylwetki morderców już na początku poznajemy jako osobowości tożsame ze swymi ofiarami. Wyposażeni są we wspólne cechy lub wspólne cele (Zez, W willi nad morzem) cierpią na schizofrenię, posiadają zwalczające się osobowości i popełniają samobójstwo (Saturnin Sektor). Jeżeli traktować utwory literackie Grabińskiego jako efekt autoobrony, zgodny z prawami mechanizmu reakcji upozorowanej, to dochodzimy do wniosku, że ekstaza identyczności poetyki pozostanie ekstazą, ale nadchodzi moment, kiedy będzie trzeba się oderwać.


 

[1] M. Podraza-Kwiatkowska, dz. cyt., s. 112.
[2] Z. Freud, Mojżesz i monoteizm, Warszawa 1995, s. 229.
[3] S. E. Marovitz, Murder as a Fine Art: Basic Connections Between Poe’s Aesthetics, Psychology, and Moral Vision, PMLA, 83 (May 1968), 292, see esp. n. 22: www.eapoe.org/pstudies/ps1970/p1971104.htm (27.10.2006).
[4] M. Janion, Wampir: biografia symboliczna, słowo/obraz terytoria, Gdańsk 2002, s. 133.
[5] Najnowsze zastosowanie, por: A. Sapkowski Boży wojownicy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

19 − two =